Jakie stawki ograniczają ryzyko podczas gry w zakładach bukmacherskich?

Zakłady bukmacherskie podnoszą poziom emocji sportowych, ale wiążą się również ze stałym ryzykiem. Pojęcie „pewnych zdarzeń” jest iluzoryczne i występuje tylko w głowach graczy. Czynniki losowe wpływają na rozgrywkę oraz wynik końcowy. Forma zawodników, warunki atmosferyczne oraz zwyczajne szczęście wprawiają grających w euforię, innym razem przyprawiają o zgrzytanie zębów. W jaki sposób zminimalizować ryzyko i umiejętnie czerpać radość z gry?

Określenie swoich celów oraz metody obstawiania

Odpowiedni system znacznie wpływa na wyniki końcowe. Niektóre osoby obstawiają niemal wszystkie dostępne zdarzenia, przecząc starej prawdzie. „Nikt nie zna się na wszystkim”. Umiejętne określenie mocnej dziedziny oraz pożądanego typu zakładów wpłynie zatem na końcowy kapitał.

Jakie systemy gry są najbardziej opłacalne? Niektórzy szukają „overów” na zdarzenia sportowe, inni trzymają się prawa serii (lub jego przełamania). W gruncie rzeczy dobrze spisuje się także kryterium „value”. Czym w ogóle jest?

Value bet jako lekarstwo na problemy

Początkowy kurs na dane zdarzenie jest określany na podstawie prawdopodobieństwa. Zakłady bukmacherskie szacują na bazie doświadczeń oraz historii, niejako wychodząc naprzeciw graczom. Następnie jednak rynek jest weryfikowany przez stawki na rynku. Nie jest żadną tajemnicą to, że bukmacher „zawsze wygrywa”. Nie chodzi tu jednak o wygrywanie na prawidłowym przewidywaniu, zakłady czerpią zysk z początkowej marży na danym zdarzeniu.

Działania na rynku nie zawsze są powodowane rzeczywistą zmianą szans na zwycięstwo. Tak zwane „value” to właśnie dysproporcja pomiędzy kursem i rzeczywistym prawdopodobieństwem. Przy odpowiednim doborze zdarzeń ze starć wychodzi się z reguły zwycięsko. Nie każdy jednak jest tak doświadczony, dlatego istnieją dodatkowe metody zabezpieczenia wkładu.

Określenie stawek oraz swojego bankrollu

Bankroll to pojęcie używane w pokerze, ale sprawdza się również przy zakładach bukmacherskich. Stanowi go ogół pieniędzy, które chcemy przeznaczyć na zabawę. Z reguły bankroll jest określany miesięcznie albo jednorazowo (gdy nie chcemy wpłacać nowych stawek). Jest podstawą do wyznaczenia planu gry.

Nie jest żadną tajemnicą fakt, że strategia „wszystko albo nic” jest najgorszą z możliwych. Z reguły w zależności od budżetu powinniśmy wykorzystywać przy jednym kuponie zaledwie kilka procent całości. Jeżeli dysponujemy naprawdę małymi zasobami, można ten próg zwiększyć, ale nadal powinien się mieścić w tolerancji błędu serii.

Dozowanie stawek w zależności od kursu

Kupon powinien być wartościowany prawdopodobieństwem zdarzenia. O czym jednak mowa?

Mamy zdarzenie A, które jest według nas pewne oraz zdarzenie B, które wydaje się sensacyjne (kieruje tu nami przeczucie). Stawki powinny być adekwatne do poniesionego ryzyka. Jednokrotne trafienie zdarzenia z kursem 4 w trzech ogólnych próbach (przy takich samych stawkach) będzie dla nas lepsze niż jednokrotna pomyłka przy nawet czterech kuponach z kursem 1,25.

Na sam koniec – należy pamiętać o tym, że zysk pomniejsza się o stawki zagranych kuponów oraz podatek. Czasami bukmacherzy oferują możliwość „gry bez podatku„, czyli biorą te obciążenie na siebie. W ten sposób określa się rzeczywistą skuteczność oraz przychody z zakładów bukmacherskich w danym okresie. To skuteczna miara naszej wiedzy oraz sposobu gry.